Carli Dean-Moreno - Ambasador OCG
Carli Dean-Moreno to dziewczyna z Kolorado przez całe życie. Kiedy nie uczy nastolatków, jak mówić po hiszpańsku, można ją znaleźć na rowerze, na snowboardzie, podczas wędrówek, na desce SUP lub po prostu na świeżym powietrzu z mężem i psem.
Jej przygoda z rowerem zaczęła się dzięki ojcu. Jeździł wszędzie na rowerze, a to było na dodatek do chodzenia 3-4 mile dziennie jako listonosz przez ponad 40 lat. Wtedy Carli tata przyczepiał przyczepkę do swojego roweru, gdy była małą dziewczynką. Chcąc jeździć bez jego pomocy, Carli nauczyła się jeździć pewnego dnia, zanim wrócił z pracy. Jednak dopiero w wieku około 13 lat była w stanie dotrzymać mu kroku.

Latem jeździli razem, a Carli zachowała miłość do jazdy na rowerze, gdy poszła na studia. Ostatecznie przygotowywała się do przejazdu AIDS/LifeCycle z San Francisco do Los Angeles, aby zebrać fundusze na opiekę i zapobieganie HIV. Ukończyła ten przejazd dwa razy z zespołem Colorado.
Teraz jazda na rowerze oznacza wolność! To sposób na oczyszczenie umysłu, ćwiczenie lub po prostu bycie na świeżym powietrzu.
„Wiem, że mogę liczyć na rower, aby przynosił mi radość i wolność. Jazda na rowerze może być medytacyjna, wymagająca lub po prostu uwalniająca… różnorodność znaczenia jazdy na rowerze zawsze przyciąga mnie z powrotem.”
Dla Carli jazda na rowerze to przede wszystkim podróż. Poza tym to aktywność o niskim wpływie, która wciąż jest dobrym treningiem.
„To niesamowite, jakie różne podróże można odbyć na dwóch kółkach - na ścieżce rowerowej, na drodze, w górach, a nawet w dół ulicy na happy hour. Mój rower może zabrać mnie w tak wiele miejsc, niezależnie od tego, czy to podróż, czy cel, maksymalnie wykorzystuję każdą chwilę.”
Carli jeździ dla siebie, ale także dla swojego taty. Gdyby nie on, nie przygotowałaby się do przejazdu AIDS/LifeCycle, ani nie poznałaby swoich niesamowitych kolegów z drużyny, którzy teraz stali się jej najlepszymi przyjaciółmi. Dodatkowo, nie odkryłaby pięknych miejsc do jazdy. Niedawno Carli straciła ojca z powodu raka trzustki i będzie kontynuować jazdę dla niego.
Wraz z pamięcią o swoim ojcu, Carli polega na wsparciu swojego męża, mamy i kolegów z drużyny, aby kontynuować. Największą motywacją Carli jest przekazywanie swojej miłości do jazdy na rowerze. Zaczyna namawiać swojego męża do jazdy na rowerze i są podekscytowani, że będą mogli odbyć wiele podróży z rowerami w swoim nowo przekształconym vanie! Czeka na małe przejażdżki przez parki narodowe lub kempingi i kontynuowanie tworzenia wspomnień z nim oraz dzielenie się swoją miłością do jazdy na rowerze.

Jeśli Carli nie jeździ na snowboardzie, aby pozostać aktywna zimą, może polegać na swoim Pelotonie, aby iść naprzód, niezależnie od warunków pogodowych. Dzięki jeździe na rowerze Carli nauczyła się być cierpliwa i wytrwała. Dla niej jazda na rowerze to przede wszystkim podróż i przygody po drodze. Może nie jest najszybszą osobą - wolno i stabilnie kończy wyścig - ale każdy ruch pedałów przyczynia się do wspomnień, które chce stworzyć. Wszystko to przy doskonałym treningu!
WYBORY CARLI
Aby nadal tworzyć nowe wspomnienia i iść naprzód, Carli potrzebuje wysokiej jakości, wydajnego sprzętu, który pomoże jej osiągnąć cele i czuć się dobrze oraz komfortowo na drodze. Dzięki swojemu sprzętowi OCG jest w pełni wyposażona i gotowa, aby kontynuować swoją rowerową podróż.








